Koleje Bośni i Hercegowiny

Jeżeli zrobić by listę strat gospodarczych i infrastrukturalnych jakie spowodowała wojna domowa w Bośni i Hercegowinie (1992-95) to na pewno wysokie miejsce zajęłaby kolej.

Ze względu na ukształtowanie powierzchni kolej w Bośni nigdy nie była zbyt rozwinięta. Kraj jest w większości górzysty a gęstość zaludnienia jedna z niższych w Europie (około 75 osób na km2). Niemniej jednak jeszcze w 1990 można było z Sarajewa dostać się bezpośrednim pociągiem do Niemiec, a połączenie ze stolicą Jugosławii, Belgradem, zapewniał luksusowy Olimpik Express (kursujący od 1984 roku, wtedy to odbyły się w Sarajewie Zimowe Igrzyska Olimpijskie). W tymże roku kolej na terenie dzisiejszej Bośni przewiozła rekordową liczbę 13 milionów pasażerów. Wojna zmieniła wszystko.

Dworzec_SarajewoDworzec w Sarajewie

Jednym z konsekwencji wojny jest podział kraju na dwie równoważne jednostki administracyjne: zamieszkaną głównie przez etnicznych Bośniaków (Muzułmanów) i Chorwatów Federację Bośni i Hercegowiny i zdominowaną przez Serbów Republikę Serbską. Niechęć większości Serbów do Bośni i Hercegowiny jako państwa sprawia, że na każdym kroku podkreślają oni, że ich Republika jest de facto niezależnym państwem. Ma to swoje odbicie również na kolei, Bośnia jest chyba jedynym krajem, w którym aby dostać się pociągiem ze stolicy do drugiego największego miasta (Banja Luka – siedziba władz Republiki Serbskiej) trzeba kupić bilet w taryfie międzynarodowej. W Bośni i Hercegowinie istnieje dwóch „narodowych” przewoźników: Koleje Federacji Bośni i Hercegowiny (Željeznice Federacije Bosne i Hercegovine – ŽFBH) i Koleje Republiki Serbskiej (Željeznice Republike Srpske – ŽRS). Na stacji Doboj, leżącej na granicy dwóch zarządów, odbywa się zmiana lokomotyw i załogi we wszystkich pociągach jadących do i z Sarajewa, niczym jak na granicy między dwoma państwami.

Mapa_BiH Mapa sieci kolejowej Bośni i Hercegowiny. Żródło: Željeznice Federacije Bosne i Hercegovine

Kręgosłupem sieci kolejowej Bośni i Hercegowiny jest linia Sarajewo – Doboj – Banja Luka – Bosanski Novi (Bośniaccy Serbowie używają nazwy Novi Grad) – Dobrinj – Chorwacja. Na niej skupia się większość ruchu pasażerskiego i towarowego. W Doboju, największym węźle kolejowym kraju, odgałęziają się następujące linie:
– do stacji Bosanski Šamac (Bośniaccy Serbowie pomijają przymiotnik „bosanski” w nazwie) i dalej przez most na rzece Sawa do Chorwacji – obecnie tylko jedna para pociągów osobowych (nie przekraczają granicy) i ruch towarowy;
– w kierunku miast Tuzla, Zvornik i dalej do granicy z Serbią, na odcinku Doboj – Tuzla ruch osobowy (2 pary pociągów) i towarowy, dalej tylko towarowy, granica z Serbią nieprzejezdna (choć ostatnio toczą się rozmowy na temat wykorzystania tej trasy dla nowego pociągu, który miałby połączyć Belgrad z Sarajewem).

DobojW środku planu pociąg do Tuzli

Linia TuzlaBrčko – Chorwacja wykorzystywana jest tylko w ruchu towarowym, ruch pasażerski (2 pary pociągów do Tuzli) został zawieszony w grudniu 2012 roku. Zlikwidowano również połączenie z chorwackim miastem Vinkovci (wcześniej kursowała jedna para pociągów dziennie). Warto dodać, że Brčko jest stolicą osobnego dystryktu i nie podlega jurysdykcji ani Federacji, ani Republiki.

„Ślepa” linia z miasta Bijeljina do miasta Šid w Serbii również nie jest wykorzystywana w planowym ruchu pociągów pasażerskich.

ZFBHNa węgierskiej stacji Pécs. Malowanie wagonów ŽFBH należy moim zdaniem do jednych z ładniejszych w Europie.

Na zachodzie Bośni, w mieście Bosanski Novi od głównej magistrali odgałęzia się linia w kierunku miasta Bihać i dalej do granicy chorwackiej. Na odcinku Bosanski Novi – Bihać od grudnia 2012 roku jest tylko ruch towarowy, dalej linia nie jest w ogóle wykorzystywana. Granicę bośniacko-chorwacką przecina ona kilkakrotnie, za kolejowe przejście graniczne została uznana stacja Martin Brod. Przed rozpadem Jugosławii był to jeden z bardziej obciążonych szlaków kolejowych w tym kraju, jest to bowiem najkrótsza trasa łącząca Zagrzeb ze Splitem, drugim co do wielkości miastem Chorwacji i jednym z ważniejszych portów tego kraju.

Doboj2Po lewej lokomotywa ŽRS, po prawej ŽFBH

W Sarajewie rozpoczyna swój bieg szlak łączący Mostar, miasto Čapljina z chorwackim portem Ploče. Jest to jedna z najpiękniejszych linii kolejowych na Bałkanach, a nawet i w całej Europie. Po opuszczeniu Sarajewa pociąg wjeżdża w dolinę rzeki Neretwy, otoczoną z dwóch stron malowniczymi skałami. Niestety od 15 grudnia 2013r roku pociągi z Sarajewa (w ilości dwóch par na dobę) nie przekraczają już granicy i kończą bieg na bośniackiej stacji Čapljina.

Mostar1Gdzieś między Sarajewem a Mostarem

Ciekawostką jest również fakt, że 9 kilometrowy fragment magistrali kolejowej łączącej Belgrad z czarnogórskim Barem przebiega częściowo przez terytorium Bośni i Hercegowiny, konkretnie jest to odcinek między stacjami Jablanica i Štrpci. Pociągi przejeżdżają tamtędy tranzytem, nie ma więc kontroli paszportowej ani celnej.

Mostar2Gdzieś między Sarajewem a Mostarem

Jeżeli chodzi o ofertę pasażerską to chyba najlepszym rozkładem w powojennej Bośni był ten obowiązujący na przełomie 2011 i 2012 roku. Wtedy to na sieci można było spotkać następujące pociągi:
IC Drava – Sarajewo-Budapeszt-Sarajewo przez stacje Strizivojna-Vrpolje, Osijek i Pécs (do 2007 roku było to połączenie nocne), zlikwidowany w grudniu 2012;
IC Sarajewo-Belgrad-Sarajewo przez stacje Strizivojna-Vrpolje i Tovarnik, uruchomienie tego pociągu w 2009 roku zostało uznane za historyczny moment w odbudowienie przyjaznych relacji między Bośnią a Serbią, pisano o tym na całym świecie (np. New York Times), zlikwidowany w grudniu 2012;
Pociąg Zagrzeb-Dobrinj-Banja Luka-Sarajewo-Ploče-Zagrzeb, w grudniu 2012 roku skrócony do Sarajewa;
Nocny pociąg Zagrzeb-Sarajewo-Zagrzeb (w jego składzie znalazł się nawet wagon z miejscami do leżenia), zlikwidowany w grudniu 2012;
Pociąg Sarajevo-Banja Luka-Bihać-Sarajewo, tutaj można zobaczyć jego Fanpage na Facebook’u, zlikwidowany w grudniu 2012.

Drava

Kolej w Bośni jest obecnie cieniem stanu rzeczy sprzed rozpadu Jugosławii. W rozkładzie, który wszedł w życiu 15 grudnia 2013 roku stację Sarajewo opuszcza 13 pociągów, a stację Doboj 14. Pociągi, które można by nazwać dalekobieżnymi, to: jedna para Sarajewo-Zagrzeb, jedna para Sarajewo-Doboj oraz dwie pary Sarajewo- Čapljina. W pierwszych sześciu miesiącach 2013 w Bośni i Hercegowinie z pociągów skorzystało zaledwie 322 tysiące pasażerów. Dwóch ‘narodowych’ zarządców (z odpowiednią biurokracją) obsługujących sieć, która ma łącznie raptem 1133 kilometrów długości, z czego 608 km jest w gestii ŽFBH a 425 w zarządzie ŽRS, fatalny stan infrastruktury (największa możliwa prędkość dla pociągów pasażerskich to tylko 70 km/h), braki taborowe (większość taboru została zniszczona w czasie wojny domowej, obecnie na torach można spotkać stare wagony przekazane z Niemiec czy ze Szwecji), chroniczne niedoinwestowanie sprawia, że podróżowanie pociągiem po Bośni jest raczej ciekawostką i atrakcją sama w sobie niż realną alternatywą dla transportu drogowego.

Koncar Elektryczny zespół trakcyjne wyprodukowany przez chorwacki Končar. Zdjęcie pochodzi z serwisu www.vozovi.com

Koleje Federacji Bośni i Hercegowiny próbowały poprawić jakość taboru wykorzystywanego w przewozach pasażerskich, w tym celu zakupiły one elektryczny zespół trakcyjny od chorwackiego producenta Končar oraz 9 zestawów hiszpańskich pociągów Talgo. Zakup tych ostatnich wydaje się wręcz skrajną niegospodarnością, Talgo może rozwijać prędkość do 220 km/h, znacznie więcej niż wspomniana już maksymalna prędkość na bośniackich torach – 70 km/h. W listopadzie 2013 roku media podały, że przewoźnik nie jest w stanie zapłacić za jednostkę elektryczną i negocjuje z producentem jej zwrot. Zestawy Talgo mają natomiast zostać wydzierżawione Kolejom Tureckim…

TalgoBośniackie Talgo. Zdjęcie pochodzi z serwisu www.skyscrapercity.com

Jeżeli ktoś chce skorzystać z usług którego z bośniackich przewoźników kolejowych musi się pospieszyć, przyszłość kolei w tym kraju rysuje się niestety w szarych barwach.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentowania!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kolej i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Koleje Bośni i Hercegowiny

  1. Bartek pisze:

    Świetny, wartościowy artykuł! Bardzo pomocny podczas planowania podróży przez Bośnię. Od rana siedzę i kombinuję, którędy i jak :)

    Dziękuję serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>